Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

opowiadania-pl · 2 min czytania

"Atlantyda krwi"

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

"Atlantyda krwi"

W ciszy samotności - stoję, Z żalu niedotknietego - łzy trwonię. Zamykam oczy i czuję cięcie, Płomień iskrzy w atlantydzie krwi zawzięcie. Idąc przez noc, zanim napotka mnie dzień bez domu, w strumieniu przegladam się. Z oczu zmywam każdy sen. Odnalazłam się i wiem, każda krew ma inny odcień. Bez zmartwień, kropli i blizn na ręce, ogarnięta krzykiem - zasypiam w łazience.

Pare kropli, strumieni wylanych, myśli błądzących i łez wybranych. Chowająca się w czystej wodzie, w kałuży krwi z nożem srodze. Szukając miejsca w tym świecie chodze... chcialabym poczuc jak dryfują wodze.

Otwieram oczy i widze słońce świecące, me ciało otulone - pod kocem leżące. Niemożliwym…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%