Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Biografia · 4 min czytania

Autobiografia - rozdział 15)

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Sielanka? A może cisza przed burzą? W drugim tygodniu lutego, w środę (13 lutego), Krzysiek "pozwolił" jej pójść do szkoły. Nie stało by się to, gdyby nie fakt, że zagroziła, że jeśli jej nie pozwolą, to ona zrobi coś jeszcze gorszego - pójdzie na imprezę. - ...a poza tym, mamo, nic mi się tam nie stanie. Obiecuję, że jeśli poczuję się zmęczona, wrócę do domu. Inaczej, jeśli jeszcze jeden dzień spędzę w tych czterech ścianach, przysięgam, że sfiksuję! - powiedziała, po czym pomaszerowała na poddasze, do swojego pokoju. Tego wieczoru spakowała plecak, zjadła kolację i wzięła prysznic. Nie miała siły już na nic więcej. Położyła się do łóżka, włączyła odtwarzacz mp3 i ze słuchawek wypłynął jakże uspokajający dźwięk muzyki reggae. Dziewczyna kochała ten typ muzyki, zawsze się przy niej odprężała. I z tą muzyką w uszach, odpłynęła do krainy Morfeusza. Tej nocy miała moc pięknych, cudownych snów. Zupełnie wyleciało jej z głowy sprawdzać, który jest dzień lutego. Miała jednak ochotę, aby ubrać się w soczyste kolory. Tym razem wypadło na krwistą czerwień. O wpół do ósmej samochód Dawida stał już na podjeździe jej domu, a chłopak wyszedł z niego i poszedł po swoją ukochaną. Gdy dotarli do szkoły, była dopiero za dziesięć ósma. Paulina pomyślała, że jest to okazja do tego, aby spotkać się ze swoją mentorką. Rozstała się z Dawidem przy sali lekcyjnej, w której miała się odbyć pierwsza lekcja - język polski, z nauczycielką, którą, podobnie jak dyrektorkę, Paulina bardzo lubiła i szanowała ;) Dziewczyna poszła na parter i delikatnie zapukała do gabinetu pani dyrektor. Po niedługiej chwilce, usłyszała uprzejme: proszę, swojej mentorki. - Dzień dobry, pani dyrektor, nie przeszkadzam? - zapytała dziewczyna, gdy uchyliła drzwi i zajrzała do gabinetu. - Dzień dobry, Paulinko. Chodź, chodź - zaprosiła ją do

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%