Inne · 1 min czytania
Autodestrukcja
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Budzę się w środku nocy z dziwnym niespokojem w duszy. Przerażenie rysuje się w moich zielono – niebieskich oczach. „Coś jest nie tak!” - krzyczy alter ego. Moje szmaragdowe serce pulsuje coraz szybciej, głośniej, nieznośniej. Przemoknęło od potu. Samoczynnie wyrywa się z piersi, a ja o dziwo nie krwawię. Już nie - moje serce w niewytłumaczalny sposób wsi w powietrzu. Migocze w czarnym tunelu bezksiężycowej nocy zniewolonej bezkresnym…