Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Przyjaźń · 3 min czytania

Avril

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Avril siedziała nad brzegiem jeziora, w cieniu wielkiego dębu i czekała na przyjaciółkę. Czas oczekiwania wypełniała sobie patrzeniem na piękny, wielki zabytkowy i wiekowy zamek, będący jej szkołą. - Avri! - Dziewczyna oderwała oczy od zamku i przeniosła wzrok na swoją przyjaciółkę biegnącą ku niej. - Lil! - Przywitała będącą od niej 3 metry dziewczynę. - Jak tam dzionek? Długo czekałaś? - Zapytała Lily, siadając koło niebieskookiej, złotowłosej dziewczyny. - Nie... nie długo. A dzionek? Głupie pytanie, przecież prawie przez cały jesteśmy razem. - Wiem [hi hi hi]. Tak sie pytam. - Dobry humor dziś masz... - Taaak. Potter jest w skrzydle szpitalnym :] Wreszcie nie zawraca mi głowy! - Och Lil, przestań. James tak się stara! A ty tylko go wyzywasz... Biedny! Znosi to wszystko i nadal jest w tobie zabujany. - Przymknij się Av! Potter to głupi debil, tak samo jak jego banda. - Dobra, już dobra, nic nie mówię już!!! - Powiedziała dla świętego spokoju Av. - Która? - 15 jest. - O kurde... szlak, ojczulek sie wkurzy! - Avril powoli zaczęła się podnosić. - On? Dumbledor nigdy sie nie wkurza... - Och, wkurza sie... Nic mi o tym nie mów, to ja jestem jego córką, nie ty! - Dobra, dobra... spokojnie... A może herbatki ziołowej??? I obie dziewczyny ryknęły śmiechem. - Dobra, to ja idę. - Powiedziała do przyjaciółki i pobiegła w stronę zamku. Jej włosy powiewały na wietrze, co rzucało się w oczy szczególnie stojącemu z 2 przyjaciół pod…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Avril — czytnik · opowiadania