Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Rodzina · 2 min czytania

Aż do czasu.

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Znów to zrobiła. Próbowała zabić ból duszy bólem ciała. Leżała w łazience obok zakrwawionej żyletki. Przyciskała do chudego przedramienia rubinową ligninę. Obtarte kostki piekły ją od uderzeń w chropowatą ścianę.

Ale to nie było najgorsze.

Przytuliła policzek do zimnej podłogi szukając pocieszenia. To, co zrobiła było od niej silniejsze. Jej mroczny pasażer domagał się uwolnienia. Zawsze wychodził poprzez ból wraz z złością i nienawiścią do samej siebie. Uwolniony demon wprowadzał do psychiki dziewczyny krótkotrwały spokój i harmonie, sprawiał, że świat znów odzyskiwał swoje dawne, piękne barwy. Dawał ukojenie, przywracał chęć do życia w zagubionym człowieku. Następnie bezdusznie odbierał jej to. Z dwojoną siłą atakował gorzkim wstydem i obrzydzeniem. Mocno zacisnęła powieki, spod których spłynęły łzy. Jej dusza zaczęła krwawić. Spojrzała przekrwionymi oczami na zaschniętą plamę krwi na mlecznobiałej…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%