Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Dla dzieci · 2 min czytania

Bajka o królu

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Bajka o królu

W pewnym zamku pośród pól Mieszkał sobie pewien król Władcą był on dobrotliwym Mądrym, hojnym, sprawiedliwym

Jak to jednak z władcą bywa Wokół niosła się wieść żywa Że ten zamek na równinie Z koprofilii króla słynie

Król uwielbiał smrodek kupy Toteż nie wycierał pupy Walił za to stolec w spodnie Bo mu było tak wygodnie

Gdy obsrywał sobie nogi Wokół zapach niósł się błogi Lecz dumały dworskie ciury Jak się pozbyć smrodu z dziury

Nawet błazen prosił czasem Wymachując swym kutasem Królu! Panie! Noś pieluchy! Król na prośby te był głuchy

Aż wezwano wreszcie kata (który miał już swoje lata) Chociaż głowy chwacko ścinał Czasem przy torturach kimał

I dopiero wrzask ofiary Przegnać drzemki mógł opary Kat pomyślał grzebiąc w nosie Potem zjadł pieczone prosie

Piwa wypił trzy antałki Z nosa trzy utoczył gałki Łokciem odbił tanie wino Korek ujął z…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%