Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Horror · 2 min czytania

Ballada

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Nagle w przepaść spojrzał, Otchłań to ciemna, głęboka, W dole cudny błysk dojrzał, Nie był w stanie oderwać oka.

< Cóż tak ślicznie się mieni? To pewnie diament lśni karatami, Może on życie moje odmieni, Już mnie całego omamił?>

Podszedł bliżej krawędzi czeluści, Wtem grunt się pod nim skończył, Po chwili cierpiał upadku boleści, Kości bieleją mu z kończyn.

< Co teraz pocznę? Ja nieszczęśliwy! Czuję jak krwawią moje wnętrzności, Ból w piersi płonie niemożliwy, Spadłem jak kamień z wysokości, Zanim tu…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Ballada — czytnik · opowiadania