Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 2 min czytania

Ballada o bólu

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Kiedyś. Z samego rana. Przyszedł do mnie Pan Ból Proszę Pana -Tak niezapowiedzianie, Znienacka Potem jego brat Ból II I jeszcze ten trzeci Taka, proszę Pana Taka bólowo-mafijna schadzka

Burzliwe to było spotkanie Panie drogi No w końcu Wtargnął gość nieproszony W moje skromne progi

Zwijam się i miotam Myśląc jakby ich tu grzecznie W diabły wszystkich posłać Proszę Pana, Panie drogi Tak bardzo chcieli zostać

Słuchaj Pan! Jeden z drugim I ten trzeci (A ogromny był. Panie!) Zamieszkali W domu moim bez pytania Myślę sobie: jak się

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Ballada o bólu — czytnik · opowiadania