Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Erotyka · 2 min czytania

Ballada o deszczu (wersja poprawiona)

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Ballada o deszczu

Patrzę w okno na kałużę, W okiennicy próg deszcz dudni Zapowiada się na burzę, Jakiś worek wpadł do studni.

Nie chcąc patrzeć tutaj siadam; palce bębnią w klawiaturę. Dźwiękom pieśni listopada wiatr wtóruje gwizdów chórem.

Brak skupienia w tym furkocie sprawia, że złość we mnie wzbiera. Rozproszenie – myśli złodziej. Musi padać właśnie teraz?!

Miałem pisać wiersz, lecz o czym? O kałuży, o pogodzie? Wietrze, deszczu – czyżby o tym? Mnie to nuży, to jest co dzień!

Wchodzi matka i się pyta: "Co tak klikasz, co tam zmieniasz?" Mówię, że próbuję pisać, lecz dopadł mnie…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Ballada o deszczu (wersja poprawiona) — czytnik · opowiadania