Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 2 min czytania

Ballada o Nieznajomym

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Tego ranka mżyło, smutna plucha jesienna, świat zamarł w szarości jak kopciuszek w popiele. Biegłam do pracy ze ściśniętym gardłem, końcówka umowy, czy kogoś to wzrusza?

Pośród przyziemnych myśli, pełnych przykrości doleciał mnie miły szmer dźwięków, tak innych i wbrew rzeczywistości. Przed stacją metra ktoś grał.

Zakapturzona, wysmukła postać z gitarą, pod szerokim daszkiem schowane oczy Porażona stałam słuchając nadzwyczaj pięknego głosu. Srebrzysty, miękki i czysty rozcinał powietrze pełne mgły.

Czy naprawdę myślisz Bracie, że nie masz za co dziękować. I że świat jest zbyt podły by żyć.

Bracie czy dałeś…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%