Fantastyka · 2 min czytania
Ballada o synu wyklętych
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Stoisz na krańcu świata, Tu kończy się każda z dróg. W sercu twym piętno śmierci, Już dawno umarł twój bóg
W głowie morze chaosu, Po twarzy płyną ci łzy. Niepokój zżera duszę, Ciągle nękają złe sny
Imię matki twej - Ciemność Ojca krwawy jest tron. Ty jesteś synem wyklętych, Tobie pisany jest zgon
Tutaj, gdzie kończy się czas, Dopełni się przeznaczenie. Wypełnisz swoją misję, Odejdziesz między cienie
Na niebie Krzyż Północy Swym blaskiem daje ci znak. Złe duchy ciebie wzywają, W twych oczach nadziei już brak
Nóż wyciągasz zza pasa, Drży dzierżąca go ręka.