Przyjaźń · 3 min czytania
BANDA OSZOŁOMÓW
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Szczerze mam gdzieś od razu piszę,jeżeli komuś się nie podoba interpunkcja,stylistyka,ortografia czy co tam jeszcze może być.
Jestem poirytowany,tym co się dzieję w naszym kraju.Nie będę tego ukrywał.Jak byłem młodszy społeczeństwo było naprawdę rozluźnione.Ludzie byli dla siebie znacznie przyjaźniejsi.Obecnie przechadzam się po mieście,a tam osiedla zamknięte,monitoring,płot,jeden domofon,drugi domofon,jedne drzwi,drugie drzwi,a potem strażnik i podwójne drzwi do mieszkania.Mam rade w takim razie,proponuje jeszcze wynająć pluton wojenny,na podwórku zrobić pole minowe,płot podłączyć pod prąd,oczywiście strażnika uzbroić.Czy Ci ludzie do reszty oszaleli?Bez przesady,można chronić swoją prywatność,ale przecież nikt nie będzie nam wchodził do domu i podglądał jak się kąpiemy.Kolejna sprawa,to naturalnie sąsiedzi,ja mam akurat życzliwych,ale podejście ludzi w innych blokach,albo się nie znają,albo się wyzywają,albo się siebie boją.Oczywiście Polska to podobny kraj do RPA,gdzie ludzie muszą przejeżdżać przez ulicę na czerwonym świetle,ponieważ inaczej zostaną okradzeni.Eh,przecież nie…