podroze · 2 min czytania
Bar na rogu
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Bar na rogu,zwyczajnie spokojne skrzyżowanie,budzące się tylko w godzinach zmiany pracowników w niedalekiej fabryce tekstylnej.W budynku,ostatni stół przy oknie.Siedzi mężczyzna,czarny garnitur,biała koszula i rozwiązany krawat.Przy nogach leży skórzana czarna teczka.Pije małą czarna,z grymasem na twarzy i nieopisaną chęcią wypicia zimnego,dobrego piwa.Widocznie przyjechał Mercedesem zaparkowanym na chodniku. W lokalu słychać lekki jazz,trąbka z perkusją tworzy harmonię razem z unoszącym się dymem palących się średniej jakości cygar.Aromat rozlanej whisky kusi by usiąść przy barze i wymienić myśli z nowo poznanym dzierżawcą sąsiedniego miejsca,lub po prostu przy stoliku zanurzyć się we własnych myślach.Moją uwagę przykuła para,kobieta i mężczyzna oboje około. Ona ubrana w elegancką czerwoną…