Pisarstwo · 2 min czytania
Barwne życie Jane Stewart Rozdział IV
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
ROZDZIAŁ IV
Tak upłynął rok, od kiedy zwiałam z pierdla. W moje 17. urodziny Joe zabrał mnie do lunaparku. Było świetnie! Ścigaliśmy się w samochodzikach, jeździliśmy diabelskim młynem, byliśmy w domu strachów i pochłonęliśmy ogromne ilości waty cukrowej. Bardzo chciałabym to powtórzyć. Czułam się jak 6 letnia dziewczynka, ale było mi to potrzebne. Kolejnego dnia czułam się okropnie. Miałam wymioty i wysoką temperaturę. To była grypa żołądkowa. To przez tę watę! Joe przyszedł do mnie, przyniósł lekcje i pogadaliśmy. Powiedział mi bardzo dużo ciekawych rzeczy, m.in. jedna dziewczyna z naszej klasy podcięła sobie żyły, a u innej wykryto AIDS. Spojrzałam na zegarek. Była 17, o 17.30 byłam umówiona z siorką w naszej ulubionej knajpie. 20 minut później byłam na miejscu. Rozebrałam się, zajęłam miejsce z miękkimi fotelami i zamówiłam czarną kawę. Po 15 minutach przyszła Rose. Pogadałyśmy, wypiłyśmy kawę i było fajnie. Ale... dowiedziałam się też, że moja siostra bliźniaczka…