Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 2 min czytania

Będę czekał

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Po liściu się toczyłaś kropeleczką rosy, Lśniąc jak kryształ i jak pryzmat odbijając słońce, Gdy samotnie po pustyni wędrowałem bosy, Głodny i spragniony, wody szukający.

Toczyłaś się wolniutko nim miałaś spaść z liścia, Napełniałaś wilgocią całą Swą istotę, Dałaś czas, bym podszedł i uklęknął iście Niczym gość proszący wody pod słońca spiekotą.

Na kolanach pod drzewkiem, z którego spływałaś, Czekałem, aż spadniesz, wprost na moje dłonie, Zamykając oczy, widziałem Cię całą, Zwilżającą me usta, całującą skronie.

Leżałem przy Twym boku jak rycerz bezbronny, Z sercem, które krwawi pod trującym grotem, Zdany na Twą łaskę, z miłością dozgonną, Patrzyłem, jak zabliźniasz całą mą tęsknotę.

Tak śniąc, byłem świadkiem, jak usta Twe miękkie Poiły…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%