Psychologia · 1 min czytania
Bez imienia?
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
"Zamknęta w skorupie własnych słabości Rozmyślań nad na pozór nieskomplikowaną rzeczywistością Złudnych marzeń i naiwnych pragnień Wołam Bardzo głośno wołam! Dlaczego więc mój głos odbija się tylko jako na wpół słyszalne echo? Płynący czas otula mnie jak ze wszystkich stron Jak bezbarwny, bezuczuciowy szal I przygniata I sciska Sprawia, że duszę się własną, zupęłnie nieuzasadnioną Rozpaczą I odpływam na jakiś czas W strumykach wymuszonych łez Sama nie…