Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Filozofia · 3 min czytania

Bez komunikacji

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Nasz bohater w całkowitym skupieniu analizował wypowiedziane słowa przez pewnego felietonistę. Człowiek nie wydaje się inteligentnym, jeżeli nie jest w stanie wypowiedzieć wszystkiego żartem. Finalnie uznał to za żart. Nigdy nie wypełniał go po brzegi humor. Toczył z nim boje, niczym jednoślady z autami. Ta beczka miodu, którą mógłby przelać w serca pobratymców, wiele razy pozostawała szczelnie zaszpuntowana. Nawet w przypadku, gdy ktoś odnalazł sposób na jej otwarcie, okazywało się, iż niechybnie wpadała do niej łyżka dziegciu. Wprawiała ona język w nieskoordynowane drganie, gdzie przeistaczał się tylko w kolejny krawat do zawiązania, coś z pozoru wesołego przeinaczała w tyrady o upadku, w chwilach, gdy należało mówić, następowały długie okresy nieuzasadnionej pauzy, niezwykle kosztownej pauzy. Monolog bywał rozwiązaniem chwilowym. Dialog powodował częste wybuchy, niczym wlewana powoli woda do kwasu. Od zawsze tkwiła w nim jakaś trudno wytłumaczalna doskonałość sprowadzająca konwersację na margines. Nie będzie nadużyciem stwierdzenie, że był jak ciało…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Bez komunikacji — czytnik · opowiadania