Inne · 2 min czytania
BEZ SŁÓW
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Podeszła do telefonu i wybrała jego numer. Po trzech sygnałach odebrał. Ona wesołym głosem powiedziała: -cześć Skarbie- poczym zamilkła. Oboje w słuchawce słyszeli swój oddech. Jej był szybszy, jego wolniejszy. Zamknęła oczy. Wyobrażała sobie teraz jak on się uśmiecha. Wiedziała, że siedzi przy biurku, bawiąc się długopisem, którym pewnie jeszcze chwilę temu podpisywał jakieś dokumenty. On też o niej myślał. Myślami z nią był cały czas, kiedy nie byli razem. Myślał o niej: -rankiem, kiedy wstawał z łóżka, a ona smacznie spała. -kiedy przygotowywał jej śniadanie, zostawiając na lodówce przypiętą karteczkę z napisem SMACZNEGO KOCHANIE. -gdy wyjeżdżał samochodem z garażu, kierując się w stronę firmy. -w czasie lunchu, kiedy nie zawsze mogli się spotkać na mieście. -w godzinach, kiedy już dawno powinien być w…