Inne · 1 min czytania
****
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Taki juz ze mnie dziwny wytwór wszechświata którego cierń z rąk i bzów oplata tą miłość która niszczy marzenie które przeplata się z bezcelowym pragnieniem lecz ona w daleką czeluść serca ucieka Nie chcę wpaść w ramiona zwykłego człowieka
Ta dziwna pustka jeszcze kiedyś będzie chciała do piekła zaprowadzić mnie kierując się dotykiem oczy zasłonięte…