Psychologia · 1 min czytania
***
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Przywitaj dziś mnie- kapłankę życia Łzawą nimfę, co sieje pożogę Gdy zmierzch nadejdzie- wyjdę z ukrycia Sprowadzę Ciebie na moją drogę
Będziesz pić własną krew w srebrnej czarze Karmić się bólem, wstydem i łzami Wśród blasku świec lubować się w czarze Drzemiącym między pięknymi snami
Pokochasz miłość bez wzajemności I krzywdę, jaką zadaje…