Zbrodnia · 2 min czytania
bez tytułu
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Od ludzi są lepsze trolle Tyle Wszystko jest takie chore Choć prymitywnie to zabrzmiało to prymitywne dla mnie wtedy się nie zdało Widziałem wczoraj dąb rosły Gałęzie zielone w górę się niosły Prosto w ramiona Chrystusa Razem z nimi wzlatywała moja dusza Lecz coś gwałtownego sprowadziła mnie na ziemie Usłyszałem głośne wołanie Atak armii szatana Krzyk kobiet głośne lamentowania Upadają gałąź o ziemie ciska Nie mogłem oderwać się od tego widowiska Huk Kolejna ofiara kolejny upada Nie poddaje się dąb ale powoli się rozpada Kolejne uderzenie W mym sercu głośne zawodzenie Trzask upada i śmierć go całuje Ja straszny ból czuję Patrzę na oddalających się drwali…