Inne · 1 min czytania
***
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
śniłem dziś psa ogromne zwierzę szarpało moje członki a ja nie czułem bólu pies miał w oczach Chaos i nie słyszałem nic poza kłapaniem jego szczęk może to nie moje ciało znosiło te męki jednak moje zamiast cierpienia znałem tylko rozkosz wielką wszechpotężną nieopanowaną przedwieczną przedludzką nierozumną bezprzedmiotową i bezpodmiotową taką o jakiej we śnie marzyć nie mogłem a jaka na jawie się