Filozofia · 1 min czytania
***
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
-***-
Gdy nocne czuwanie Śle swe przesłanie Gdy myśli rozumne W mózgu tak szumne Wiatr nocy przegania I zmusza do spania Gdy wspomnień bez liku W tym notesiku Gdy pamieć zawodzi O co sie rozchodzi Myśl nie rozumie Samotnie dumie Czemu nie dane Jest jej czuwanie Wspomnienia chwila Myśl sie przechyla Konic rozterki Wspomnienie gierki Czas już najwyższy Zapomnieć tej myśli Wspomnienie szare Co jest zatarte I nic nie warte Smutkiem pamieci