Religia · 2 min czytania
* * *
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Obrazy maszeruja mi pod powieką snu. Adriana w komunijnej sukience, o którą prosiła od wiosny. Adrian atakujący grabiami zielonego psa Dakoty. Adrian skaczący nago z łóżka do styropianowego kubka w słoneczniki. Dakota z uśmiechem na ustach. Jezus pijący herbatę w kuchni. A ja wcale nie śpię. Idę do kuchni na kawę.
Jaka jest różnica pomiędzy czystą nieprzyjemnścią a przyjemną nieczystością? Jezus nie powie. Rozmowa się klei, bo mamy ten sam punkt widzenia. Oboje chcemy miłości i nie cierpimy na jej nadmiar. Potem robi się mniej przyjemnie. Jezus mówi