Zbrodnia · 1 min czytania
***
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Pracuję cierpliwie, przebijam się przez naskórek Docieram do dobrze ukrwionej skóry właściwej A potem dalej, jeszcze dalej, aż do mięśni Do samego wnętrza masy zabitej
Gnam na złamanie karku zbyt szybko By móc zauważyć bezsens