Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 8 min czytania

bez tytulu

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Wszystko zaczelo mi się walic wszystko sypac cala sytuacjia była już zbyt zagmatwana i niedowyprostowania byłem wciagniety wto posamo dno wiedzialem ze zle się to zkonczy. Pojechalem do banku zlikwidowalem konto nadszedl czas na ucieczke wzucilem walizke wypchana kasa i wdroge tak jak stalem po prostu zostawilem wszystko apartament na miescie i nie tylko,musialem uciekac niemialem wyjscia.podrodze wepchnolem auto w jakies bagno. Reszte drogi do nikad podazylem pociagiem.hehe ja w pkp kto by pomyslal. Podrozowalem tak pszez pare dni zatszymujac się wjakichs cichych hotelach oczywiście lewe papiery się pszydaly.tak patszac na ludzi roznych wpociagu duzo myslalem o swoim zyciu otym co robilem co osiagnolem jaki się stalem i otym calym bagnie pozostawionym zaplecami.niemoglem już tam wrucic już niechciqalem nieto ze się balem ale ztego nic dobrego by niewyniklo lepiej po prostu zniknac zaczac od nowa inaczej normalniej .Czlowiek wpewnym momencie swojego zycie zejdzie troche w niewlasciwa droge i psuje sobie najlepsze lata swojego zycia wkoncu zastanawia się czy tak chce zyc nieto ze się niesprawdzilem wczyms czy miałem dosc ale czy chce by moje zycie tak wygladalo jak dotej pory.Nie niechce chce być szczesliwy usmiechniety chce by każdy kto ma chec podszedl domnie iporozmawial jak ja wygladam lysy napakowany i odstraszajacy szkoda mi samego siebie,koniec ztym.koniec tez podrozowania czas gdzies się zachaczyc nadluzej.Zawsze lubilem morze pomyslalem ojakiejs malutkiej wiosce nadmorskiej spokojnej zapomnianej pszez swiat wtakiej wktorej ludzie umieraja znodow.kupilem jakiegos kompletnego grata do jazdy zmienilem ubranie i zapuscilem wlosy.pszejechalem się szlakiem nadmorskich wiosek i znalazlem.w wiosce tej były dwie asfaltowe ulice reszta to tragedia pare domow i obraz nedzy i rozpaczy.coz tszeba kupic jakas rodere i wkoncu usiasc na dupe.wyboru niebylo zbyt duzo gdyz tam nowych mieszkancow nikt się niespodziewal mimo jednak udalo się cos wmiare kupic.zostawilem sobie troche grosza na pszezycie a reszte zakopalem wlesie teraz to dlamnie najlepszy bank hehe.cotu robic tu nic niema oprocz jakiegos obskornego baru wktorym wiekszosc mieszkancow bierze piwo na kreche.no coz poszedlem tam dac zarobic wypilem pare piw zagralem w bilardaq z okolicznymi cwaniakami i dodomu spac.tak mijaly dzien za dniem od nierobstwa brzuszek rusl aja upodobnialem się do tubylcow.korzystalem tez ze spokoju który tam miałem bo nic się niedzialo tu nikt onic niewypytywal .teoretycznie było jak chcialem ale tylko teoretycznie gdyz pewnego razu wracajac lekko zawiany z baru jedynej rozrywki w promieniu kilkunastu kilometrow napotkalem idaca zaplakana kobiete z siniakiem pod okiem była to drobna kobieta wiec szlak mnie trafil ze miala siniaka pod okiem kurwa mac co za debil uderzyl taka istotke sliczna sliczna no wlasnie ona bardzo odbiegala od tych korew które znalem wpadla mi woko zainteresowala mnie.wieczorem postawilem wodke tym cwaniaczkom okolicznym by wypytac co ijak kto co ipoco.wszystko wyspiewali okazalo się ze ta codowna kobieta jest zjakims debilem totalnym bo niemiala się gdzie podziac ze swoja corka korwa jakie to zycie jest podle dla dobrych ludzi.od panstwa zadnej pomocy dla takiej samotnie wychowujacej matki.co zrobic cholera niechce się zucac woczy ale niemoge pozwolic by taki debil ja tak traktowal apozatym kurde jak ona wpadla mi woko.pierwszy raz niewiedzialem jak to rozegrac zawsze to było proste za morde inaglebe ateraz co zrobic by ja niekszywdzil jak ja zapoznac zagadac .niemoglem tego rozegrac poswojemu.ona miala znajoma taka starsza pania która sama mieszkala często doniej chodzila jak jej facet był pijany i rozrabial pomyslalem by tez się zgadac zta starsza pania.postanowilem cos…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
bez tytulu — czytnik · opowiadania