Romans · 2 min czytania
bez tytułu
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Zamknijcie mnie. W szczelnym pomieszczeniu, bez zapachów, dźwięków, głosów i przedmiotów. Lub lepiej – zabierzcie mi pamięć. Niech nic nie łączy obrazów i muzyki ze wspomnieniami. Tylko to mogłoby przynieść mi teraz ulgę.
Albo… niech wróci. Niech błaga, żałuje, przeprasza i kocha. I niech czeka na wybaczenie.
Zamknijcie mnie i czekajcie, aż przestanę krzyczeć, aż przestanę płakać. Aż przestanę czuć.
Oddałabym wiele, żeby wrócił. Ale, co banalnie oczywiste – odchodząc zabrał wszystko, czego kiedykolwiek chciałam. Wszystko, co uważałam za wartościowe, co mogłoby być…