aktualnosci · 1 min czytania
***
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Przez zamknięte powieki rytm wybija, W uszach nagich wygrywa szumiąco. Krew wzburzona suche serce mija, Żeby zmarło po cichu, skomląco. Młoda Pani wchodzi na salony, Radości poświatą obdzielając sługi. Czy zechce oddać światu pokłony? Czujnie spogląda, by nie potknąć nogi. Pięść w piersi buntuje się zatrwożona, Takt stopom poprzestawiać próbuje. Głowa przez