Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 2 min czytania

Bezradnościzrospaczenie

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Spoglądam przez szybę, szarego pół-świata. Oglądam, jak obraz, wciąż te same twarze, przeźroczyste więzienie, zań matowa szata, wyblakłych kolorów świat, o którym marze.

Wyjść choć na chwilę w deszcz zapomnienia, poczuć słone krople na swej smutnej twarzy, pozwolić by wymyły najgorsze wspomnienia, nawet te, o których w nocy się tylko marzy.

Świat za oknem marzeń, tak złudny pięknością, kusi, by doń wejść i nigdy z niego nie wracać, wabi iluzją szcześcia, spełnieniem i radością... Jego długi trzeba później jeszcze długo spłacać.

Wyciągnąć rękę, daleko, poza niewidzialne kraty, aby znikło wczoraj, znikło jutro, znikło teraz... Odpłynąć i nie poczuć żadnej, nawet małej straty, spełnić wszystko o czym marzyłem już nieraz.

Bo jak żyć, kiedy świat całym swym ciężarem przytłacza? Cieszyć się chwilą, poplamioną krwią straconych marzeń? Może użyć wprost na…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Bezradnościzrospaczenie — czytnik · opowiadania