Romans · 1 min czytania
Bezsens
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Ja, stoję w ciszy wszechświata Zmarnowany płomyk dnia Za mgłą wiecznej niemocy Wokół tylko blask nocy Załamany w świetle świec Opuszczony w ciszy sens Jak kometa spadam w dół Zagubiony w locie słów
Ty, próbowałaś leczyć mnie Wtedy cię odrzuciłem Teraz pragnę cofnąć dzień W którym straciłem wiarę Co dzień wierzę w