Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Fantastyka · 5 min czytania

Bezwzględna zabójczyni

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Nicoletta Alarcon wyglądała przez okno najwyższej wieży twierdzy Dalmar. Przed swoimi oczami miała ogromną puszczę, która wyznaczała granicę pomiędzy Arcadią a Faranelle. Arcadia była zamieszkiwana przez ludzi, natomiast Faranelle należało do elfów, które były dumnymi, wyniosłymi istotami, silnie strzegącymi swych tajemnic. Nicoletta przebywała w twierdzy od trzech tygodni w ciągu, których wykonywała liczne zadania powierzane jej przez arkadiańskich rycerzy. Jej pobyt tutaj miała się, jednak zakończyć dzisiejszego dnia. Za godzinę miała wyjechać wraz ze swoim mentorem do miasta Orinion. Nie wiedziała jeszcze, co będzie tam robiła. Wszystke jej zajęcia były uzależnione od Eukaliusa – nauczyciela, z którym podróżowała po całym kraju, a także poza jego granicami. Dzięki Eukaliusowi, Nicoletta zdobyła wszechstronne umiejętności. Była równie powabną damą, co bezwzględną zabójczynią. Jej mentor zadbał o jej wykształcenie. Potrafiła mówić w trzech językach, bardzo dobrze znała historię, a swoje chłodne logiczne myślenie wykorzystywała podczas zlecanych jej zadań. Eukalius szczególną uwagę zwracał na wpojenie jej odpowiednich zasad moralnych, co w jej przypadku było jedna z najważniejszych rzeczy. Nicoletta miała również ogromne umiejętności w posługiwaniu się bronią, choć i bez niej radziła sobie znakomicie. Dziewczyna miała zaledwie siedemnaście lat, a bez żadnego problemu wygrywała z doświadczonymi wojownikami. Ale nie tylko z nimi. Eukalius dbał o to, aby jej przeciwnikami nie byli tylko dobrze wychowani wojownicy, ale także złodzieje, zabójcy i dzikie zwierzęta. Nicoletta wyrwała się z rozmyślań i udała się do pokoju, który zajmowała przez ostatni miesiąc. Była to mała, zimna izba z niewygodnym łóżkiem. Dziewczyna spakowała swoje rzeczy i narzuciła na plecy pelerynę. Następnie skierowała się w stronę dziedzińca, na którym stały już osiodłane konie. Przy jednym z nich dostrzegła Eukaliusa. Jej mentor był wysokim, barczystym mężczyzną o brązowych oczach i czarnych włosach pokrytych lekką siwizną. Eukalius posiadał ogromny bagaż doświadczeń. Przez wiele lat służył w wojsku i toczył wojny z wrogimi ludami z południa, ale jednocześnie nie krócej zajmował wysokie stanowisko w przybocznej armii króla, dzięki czemu posiadał wytworne maniery. - Widzę, że w końcu nauczyłaś się, że lepiej być…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Bezwzględna zabójczyni — czytnik · opowiadania