Biografia · 1 min czytania
Biała broń ... (w rękawiczkach)
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
na uboczu we mgle o poranku kat się pastwi nad nową ofiarą boso stoję i patrzę (na ganku) koniec mordu na krótko się najął
nie usłyszysz lamentu ni jęku gdy kochanki z krwi ostrze wyciera i swobodnie szablę dzierży w ręku śmierć zbawieniem jest dla bohatera
...
noszę w duszy dziś miecz obosieczny i rozcinam nim więzy bezgłowe losie podły jesteś obojętny gdy zabijam marzenia wciąż nowe
a na rękach…