Inne · 2 min czytania
Biała Droga Donikąd
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Biały proszek w kształcie ścieżki Który miał dać zapomnienie
Kontra zycie monotonne Bezlitośnie malejące
Smak goryczy w dwóch wymierach Co rozpala mą świadomość
I przedmioty mysli słowa Tak znajomo znikające
Biała smierć co krąży w żyłach Która daje wyzwolenie
Część 22 / 2
Chociaz wiem za parę godzin Świat mnie zmiażdży swym ciężarem
Wtedy znowu twarz swą zbrukam Krwią co spłynie na me wargi
I ponownie sobie wmówię Że odkupię winy żalem
Biała rozpacz w kształcie ścieżki Co prowadzi do nicości
Sen w kolorze czarno-białym Co był