Psychologia · 1 min czytania
Biały, pusty pokój
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Marzą mi się puste ściany, Cztery, białe, bez wyjścia. Od każdej biłby chłód i ta kojąca cisza...
Siedziałabym na środku pustego, białego pokoju i myślą przywołałabym Twoje ciepłe dłonie...
A te ściany by szeptały, bajki niestworzone, o dzielnym księciu na koniu i królewnie w wieży.
Lecz kto by tam uwierzył w moje chore fantazje...? Przecież ludzie wolą ranić, niż zrozumieć...
I…