Inne · 1 min czytania
Bieszczady
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Zielone się unoszą połoniny trawy, Ponad pylną kamienistą drogą, Którą butem twardym w podróż się wyprawiam, Do jesieni złotej pewną nogą.
Bujnym mnie napoją świeżych liści sokiem, Bym miał siły gonić się z zającem, Aż po kres zmęczonych tą podróżą oczu, Aż po kres zachodzącego słońca.
W…