Aktualności · 2 min czytania
Biuro pelikana
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Biuro Pelikana Rozdział pierwszy
Była sobota nie doczekanie pierwszy dzień wakacji. Leżałem jak długi na łóżku i bawiłem się swą kolekcją dinozaurów. Dinozaurów. W jednaj ręce trzymałem tyranozaura natomiast w drugiej . Nagle usłyszałem kroki dążące ku memu pokojowi .W drzwiach ujrzałem nie wyglądną twarz taty. Od razu wyczytać było można iż nie dopisuje mu humor no chyba że czarny. -Mam dla Ciebie robotę- rzekł ojciec ze swym wyraźnie surowym obliczem- widziałeś tamtą kupę drzewa na polu w trymiga…