Filozofia · 2 min czytania
Biurokracja
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Przegrałem grę, Kopałem się z koniem. Zaczynałem skupionym, uczciwym i ułożonym. Miałem plan, taktykę, Strategię ogólną. Za mną wartości, Mądrość , roztropność Przede mną Zasady. Myślałem, że się dogadamy! Wszak pion to pion, goniec, Król czy hetmany, Wszystko to szachy, Logiczne Zasady! Ruszyłem swoim pionem, Otwarcie królewskie. Odpowiedział mi skoczek, Uczciwie zagrany. Myślę – pójdzie jak z płatka, Wszystko to dla zabawy! Wtem bije mnie królowa, Przeskoczyła zza skoczka. Pytam się – jak? A ona – bo takie Zasady. Chciałbym się kłócić, Lecz zegar nieubłagany, Pokazuje, że na ruch, Mam czas za mały. Na razie wygrywam, Choć ktoś złamał Zasady. Blisko już końca, Mat się zbliża z mojej strony, Myślę – wygrałem, chociaż oszukany, Wtem bije mnie pion, Do tyłu ruszony! Pytam się – jak?! A on – bo takie Zasady.…