Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Romans · 4 min czytania

BIUROWY AMANT NA NIBY

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

BIUROWY AMANT NA NIBY

Marlena zapamiętale segregowała dokumenty. Wiedziała, że niespodziewanie otrzymała tę nową pracę i pieniądze nie byle jakie, więc trzeba się starać. Każdego dnia jakaś nowa osoba pojawiała się w firmie, a to cztery panie do księgowości, a to dwie fakturzystki. Od kilku lat była mężatką, a i dziecko już posłała do przedszkola, więc śmiało mogła pracować. Byłą sumienna w wykonywaniu obowiązków, a dobre wykształcenie zdobyte na Uniwersytecie Warszawskim pozwalało jej na pewność siebie. Zadania były duże jak to na początku organizowania się firmy, trzeba opracować statut, mnóstwo regulaminów, zarządzeń itp., co wymagało dużego zaangażowania i analizowania wielu przepisów prawnych. Śmiało jednak parła do przodu nosząc kolejne projekty do akceptacji dyrektora. Firma już działała ze dwa miesiące, a stanowisko szefa działu technicznego było nie obsadzone. Aż pewnego dnia zjawił się ON. Niesamowicie przystojny i męski co powaliło wszystkie kobiety na kolana. Pan inżynier Andrzej P. Od tego dnia przychodził regularnie do jej działu, aby poznać zasady organizacji firmy. W oczach Marleny był to facet o ciekawej powłoce wizualnej, ale zbyt dużym polotem nie grzeszył. Miał nawet problemy z napisaniem prostego pisma adresowanego do współpracujących z jego działem komórek organizacyjnych. Ciągle coś chciał od Marleny, aż dziwnie się czuła wobec koleżanek, z którymi przebywała w jednym gabinecie. Pewnego dnia zaczęła analizować, czy w tym mężczyźnie można znaleźć przemiłego kumpla z pracy, czy on zachowuje się jak podrywacz. Czas upływał, a inżynier Andrzej P. nawet potrafił przeszkadzać w pracy Marlenie. Nie reagował na to, że Marlena zwracała mu uwagę, że zbyt długo przesiaduje u niej, zbyt długo pije kawę. Zdarzało się też, że po wypiciu jednej filiżanki kawy prosił o drugą twierdząc, że jeszcze się nie dobudził, aby popracować. Po firmie krążyły pogłoski, że to biurowy romans. Marlena zdecydowanie tego nie

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%