Inne · 4 min czytania
Błędne życie
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
"Błędne życie"
Wstała i spojrzała w okno. Na dworze było ciemno. Zegar już dawno wybił północ. Nie mogła zasnąć. Wciąż myślała o jego słowach. Czy to była prawda? Jeśli tak, to już sama nie wiedziała co się dzieje. Odkąd go znała zawsze tylko sprawiał jej ból. Nigdy nie potrafił się cieszyć tym co miał. Wciąż chciał więcej i więcej… -Zdradził mnie!- nieustannie powtarzała sobie w myślach. Chociaż był nieczuły i całkiem pusty to jednak kochała go, ale teraz za to co zrobił musiała go zostawić. Rozumiała jego błahe zmartwienia, zawsze przy nim była. A teraz? Miała go stracić, z powodu jakieś innej? Może mówił prawdę, może nic go z nią nie łączyło? Ale przecież Aśka uparcie twierdziła, że widziała ich razem w parku! Zadzwonił telefon. Czyżby to on? Powoli, z powątpiewaniem podniosła słuchawkę: -Hallo?- powiedziała drżącym głosem. -Ania? To ja Michał. Chciałem z tobą pogadać. -Ale ja nie chcę z tobą rozmawiać!- powiedziała ostro. -Proszę cię Aniu, nie odkładaj słuchawki. Daj mi tylko coś powiedzieć!- nalegał. -Jak chcesz to mów i tak mi na tym nie zależy.- burknęła prowokacyjnie. -Aniu zawsze cię kochałem i nigdy ciebie nie zdradziłem. Nie wiem kto wymyśla takie bzdury. Wczoraj byłem u mojego kuzyna- Pawła. Nigdy nie spotkałem się z inną dziewczyną! Jeśli mi nie wierzysz to trudno. Ale wiedz, że cię kocham… -Już nigdy ci nie zaufam. Jak możesz tak kłamać? Dowidzenia! -Aniu… Trzasnęła słuchawką. Cała się trzęsła. Nie wiedziała już co ma robić. Tak przekonywująco mówił. A może Aśka ją okłamała? Ale po co miałaby to robić. Przecież nie interesuje się Michałem, bo ma swojego chłopaka. Kto z nich kłamie? Położyła się spać. Sen rozpoczął…