Przyjaźń · 2 min czytania
Błękitnooki
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
6.15 i ten dźwięk. Wyrwałem się ze snu, pierwsze kroki kierując w stronę okna. Za nim jak zwykle – ciemność, pustka i szarość. Czy to jest moje życie? Nie chcę identyfikować się z tym, co za oknem; nie chcę, aby chociaż cząstka tego wpadła do środka, do domu. Domykam jeszcze klamkę; upewniam się, że jestem odizolowany.
Odkąd w pokoju zawisła flaga Iron Maiden, harmonia została zburzona. Nic do siebie nie pasuje. Nieuporządkowany i chaotyczny, czy na zawsze? Na suficie plama. Od września. Komuś z góry wyciekło coś do mojego pokoju. Nie potrafię tego zamalować i nie chcę. To tworzy tutejszy klimat. Jest tu i będzie.
Wychodząc rano, zastanawiam się, czy zdążę. Odgadnę przeznaczenie? Za oknem już jaśniej, ale nadal mgliście. Dostrzegam drzewa, ludzi. Po chodniku ktoś biegnie, ulicą jedzie samochód. Spieszą się. Opuszczając…