Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

biografia · 2 min czytania

Błogosławieństwo sakramentu szóstego

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Siedzielim wtedy pod trzepakiem i wybieralim króla charchy, kto bliżej i większym glutem trafił w oddalony o jakieś dziesięć kroków kapsel obnosił się z godnością króla do następnej edycji wydarzenia. Traf chciał, że kiedym wycelował sporawy pocisk, na linię strzału nawinęła się cycata brunetka z biedronką na siatce, białawy gil usadowił się na rozporku nieznajomej i kisielowata lawina poczęła sunąć ku dołowi zboczem łona. Czułem, że umieram. Nieznajoma jak gdyby nigdy nic ściągnęła gluta palcem i połkła. Oblizała spokojnie wargi i z głupiutkim uśmiechem powiedziała: Pochwalony, nazywam się Maryjola i bede tu mieszkać, więc musimy się zakumplować. Siatka zagrała arię rozpisaną na dwanaście jaboli. Z…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Błogosławieństwo sakramentu szóstego — czytnik · opowiadania