Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Filozofia · 3 min czytania

Bo ludzie to "zwierzęta" (czyli bajka by

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Miasto przygotowywało się do Świąt Bożego Narodzenia. Na ulicach świeciły kolorowe lampeczki, na wystawach sklepowych promieniowały dekoracje. Ludzie mknęli ulicami pospiesznie, robiąc ostatnie zakupy na ten jedyny w roku wieczór. Zostało jeszcze trochę czasu do pierwszej gwiazdki. Podczas gdy miasto tętni życiem, w lesie wszystko było spokojne, wręcz za spokojne. Zwierzęta już wcześniej przygotowywały się do Wigilii, a teraz następowały tylko ostatnie poprawki. Pewien młody wilk, którego to była pierwsza taka uroczystość, był niezwykle podniecony. Chciał jak najwięcej dowiedzieć się o samych obrzędach i nękał wszystkich mieszkańców lasu. - Panie Jeleniu ? – zapytał – Czy wszyscy będą na Wigilii? - Chyba tak. – odpowiedział – Ale chyba, nie. Przypomniałem sobie, że stary Słowik, który mieszka w południowej części lasu nie uczestniczy w naszych świętach. W ogóle rzadko go widzimy, on woli raczej żyć w samotności. - A gdzie mieszka Pan Słowik? – spytał Wilk - Gdzieś w okolicach polany na południu. Ale nie chcesz iść tam sam? - Nie, oczywiście, że nie. Tak tylko pytam... Na pewno poznam Pana Słowik po jego śpiewie. - Nie, odkąd pamiętam, Słowik już nie śpiewa. Ale oczywiście nie pójdziesz tam? - Nie, oczywiście, że nie... – rzucił na pożegnanie Wilk odchodząc w zamyśleniu Młodym członkiem stada nikt się zbytnio teraz nie interesował, każdy zajęty był przygotowaniami. Wilk postanowił iść do Słowika i…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%