Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Fantastyka · 7 min czytania

Bóg jest tylko człowiekiem część 2- Rozmowa

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Rozmowa

Rozmowa ta odbyła się w świecie, którego nikt, czy to człowiek, czy inna istota, nie był by w stanie zobaczyć. Nie mógłby go sobie wyobrazić. Rozmowę ta

odbyły istoty, których nie da się opisać w żadnym ze znanych języków, a tego, co powiedziały nikt nie mógłby usłyszeć i zrozumieć. -Jest kłopot. -Tak wiem, jest. -Wiemy, co z nim zrobić? -Powinniśmy zwołać naradę. -Nie. To musi być nasza decyzja. -Więc masz jakiś plan? Obawiam się, że nie wiele możemy z tym zrobić. -Chyba nie chcesz mi powiedzieć, że taka jest kolej rzeczy? -A, co jeśli faktycznie tak jest? -Nie, to nie możliwe. Jaki to wszystko miałoby sens? -Nie wiem, wielu już zadawało takie pytanie, „jaki to ma sens”. Myślisz, że ktoś otrzymał odpowiedź? -Za mało w tobie wiary. -Wiary, w co? -W nasza potęgę, w nas. -Przecież nie jesteśmy bogami. -To tylko kwestia spojrzenia na świat. Może jeszcze nimi nie jesteśmy. -Co masz na myśli? Przecież widzę, że masz jakiś pomysł. -Spokojnie, po kolei. -Dobrze, w takim razie po kolei, mów. -Ile czasu nam zostało? -Mędrcy wyliczyli, że stosunkowo nie wiele. Z resztą, ciężko tutaj mówić o czasie, nawet on zaczyna dziwnie płynąć. To również jest znakiem. -Właściwie czas nie ma większego znaczenia, jeśli zechcemy, droga może być otwarta już naprawdę niedługo. -Jaka droga? -Droga ucieczki, mój drogi. -A dokąd chcesz uciekać?! Nie mamy żadnej drogi ucieczki. -Owszem, teraz nie mamy. To fakt. -W takim razie powiesz mi wreszcie, co planujesz? -To proste, trzeba sobie ta drogę zbudować. -Kiedy w końcu zaczniesz mówić normalnie? -No dobrze, powiedziałeś, że przecież nie jesteśmy bogami. -No tak, a ty powiedziałeś, że jeszcze nie. -Pomyśl, dlaczego sami nie możemy stworzyć świata, świata do którego moglibyśmy uciec, zanim nasz wymiar się zapadnie, za nim wyczerpią się ostatnie pokłady jego energii? -Jesteś pewien, że byśmy potrafili? -Nie wiem, być może, ale czy mamy jakieś wyjście? -Nie mamy. Wiesz, nauczyliśmy się tworzyć wymiary, ale tak do końca nie potrafimy przewidzieć tego, co w nich powstanie. -Tak, ale nie musimy tworzyć jednego. Stworzymy kilka, stworzymy w nich żywe istoty, które nam przygotują swoje wszechświaty, przygotują je dla nas. A gdy któryś z nich wybierzemy, ten, który okaże się najodpowiedniejszy, gdy się tam przeniesiemy, będziemy ich panami, będą nam służyć. My będziemy ich bogami! -To wszystko nie jest takie proste jak mówisz. A nasz stwórca? Nie boisz się go? -On jest słaby, my nie należymy już do niego. Każde życie jest po to, aby w pewnym momencie stworzyć nowe, inne, być może lepsze. -Jak chcesz sobie poradzić z czasem? -To akurat nie jest wielkim problemem. Wystarczy, aby w tych naszych wymiarach, czas płynął bardzo szybko. Dla nas całe ery, miną jak sekundy, ale dla stworzeń tam żyjących, będą to setki pokoleń. -Tak, w ten sposób czas, nasz obecny wróg, stanąłby po naszej stronie. -Widzę, że zaczynam Cię przekonywać. -Wiesz, zaczynam wierzyć, że to mogłoby się udać. Ale… -Ale? -Nie zastanawiałeś się nad problemami natury etycznej? -Mianowicie? -Czy my na pewno mamy prawo to robić? -O czym ty mówisz? -Przecież to nie dotyczy tylko nas, a te istoty, te, które powołamy do życia? -Będą naszymi niewolnikami i naszą własnością. Nie ma w tym nic złego. To po prostu prawo…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Bóg jest tylko człowiekiem część 2- Rozmowa — czytnik · opowiadania