Inne · 1 min czytania
Bóg zasnął
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Stoję przed oknem, spoglądając na, banalnie melancholijny deszcz. Jestem tu z nim sam. Nie licząc Boga, siedzącego w fotelu.
Po co to wszystko? Badanie jednej z nici, bez pewności, że dojdzie się do kłębka. Gdzie ty, a gdzie już nie?
a Bóg przymknął oczy, i uśmiechnął się.
Dlaczego tyle pytań? rosyjskich matrioszek, fraktali i galaktyk?
a Bóg dopijając herbatę, uśmiechnął się.
Co z biednymi,…