Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 4 min czytania

Bogowie

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

(Darii…)

BOGOWIE

Wierzysz w Boga. Może słusznie, może to ma rzeczywiście sens, gdy czegoś nie rozumiesz, a nie masz się do kogo zwrócić. Modlitwę nazywasz rozmową z Nim, choć to tylko monolog w głuszy. Jak chcesz.. Wierzysz w Jedynego. A… zastanawiałaś się kiedykolwiek, że… bogów jest o wiele więcej? Nie? A myślałaś o tym, że w każdym z tych, których kochałaś… widziałaś boga? Tego jednego z wielu? Posłuchaj. Może przyznasz mi rację. Nie musisz uwierzyć.

Był piękny. Gdy Go poznałaś, nie widziałaś świata poza Nim. Zakochałaś się bez pamięci, bez namysłu. Bo miłość dopada nas w najmniej odpowiednim momencie i wiąże z najmniej spodziewaną osobą. Nic to, w każdym razie pomyślałaś, że wreszcie jest Tym Jedynym, bo wszystkie znaki na to wskazywały. Zakochałaś się w Jego oczach, tym niesamowitym, nieziemskim turkusie, w którym mogłaś bez końca tonąć. Zakochałaś się w tych lśniących włosach, których dotyk uwielbiałaś. Zakochałaś się w tych ustach, których smak próbować mogłaś godzinami. To wszystko… było idealne. Niesamowite. W Jego oczach widziałaś bezmiar współczucia, którego potrzebowałaś, gdy umarł ojciec. Jego szept koił emocje, które co rusz wypłakiwałaś Mu w rękaw. Jego dotyk na policzku gładził cię do snu po nieprzespanej z rozpaczy nocy. Był kimś wyjątkowym. Był wiernym przyjacielem, gdy potrzebowałaś wyrzucić z siebie wszystkie swoje troski. Był towarzyszem zabawy, podczas której nie czułaś ani trochę zmęczenia. Był tym, który dotykał ciebie tak, jak powinno się dotykać kobietę. Był. Zawsze, kiedy Go potrzebowałaś. Bo tak miało być, tego wymagała miłość. Przychodził zawsze do Twego domu, rano, wieczorem, zawsze wtedy, gdy był…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%