Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Aktualności · 3 min czytania

... boję się, że się rozsypię.

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Boję się, że... że jeśli ktoś mnie dotknie, rozpadnę się na tysiąc maleńkich kawałeczków. Rozsypię się jak rozerwane korale na panelowej podłodze. Każdy kryształ poleci w inną stronę i straci swą wartość. Nie będzie osobno lśnił w czerwcowym słońcu, nie uśmiechnie się do niego nikt, tylko usiądzie i zapłacze. Nie podejmie się próby zbierania, ponieważ sznureczek już się nie będzie nadawał.

Więc lepiej mnie nie dotykajcie, bo ja nie chcę się rozsypać. Nie chcę by każda moja część zamieniła się w kryształową łzę, których nie będzie się dało stopić w jedną całość. Boję się, że rozsypię się naprawdę. Że nic po mnie nie zostanie. Snuję się jak cień, nie czuję, nie słyszę osób, które są gdzieś z boku.

Chyba poczułam kogoś zbyt czułą rękę. Chyba ktoś przytulił mnie od tyłu i szepnął - co się stało? Po co?! Nie, już nie mam siły. Czuję się... jakby ktoś wyrwał mi marzenia z serca i schował. Jakby ktoś specjalnie odebrał moją nadzieję, zostawiając przeszłość od której uciekam. Och, dopadła mnie. Dopadła mnie i

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%