Filozofia · 2 min czytania
Ból
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Ból
Czasem wszystkie barwy świata bledną dźwięk myśli wyjaławia się nie czuję mocy po głębokim oddechu miasto jest tylko szare albo czarne gdy południe przychodzi słońce świeci w twarz lawina kamieni zagradza przejście dla strumienia myśli Czerwona woda spiętrza przelewa Nitki nerwów rwą się szaleństwo Biała koza na zielonej trawie przewrócony rower Nierozumni ludzie za ścianą z dykty nad mądrymi księgami wpatrzeni w rząd cyfr senni nie czują nic są tu po coś Wyimaginowany cel Powietrze nie do…