Fantastyka · 2 min czytania
Ból nie-istnienia
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Szlabany kolejowe zamykały się właśnie w asyście brzęczyka i lampy ostrzegawczej. Dziewczyna zatrzymała motocykl w odpowiedniej odległości - sto jedenaście metrów przed przejazdem. Zsiadła, zdjęła kask, odrzuciła go w krzaki. Rozpięła skórzaną kurtkę i rozporek spodni. Rozebrała się do naga i wróciła za kierownicę.
*
Motor zatrząsł się między jej udami. Zmrużyła oczy, przygryzła wargę, wcisnęła sprzęgło i wrzuciła bieg bosą stopą. Kierownica zadrżała w jej smukłych palcach, maszyna szarpnęła, ryknęła jak obłąkaniec i wystrzeliła do przodu, na jednym kole.
Znów byli jednością - on i ona. Skulona jak embrion,…