Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Biografia · 16 min czytania

Bolesław Prus – co o nim wiesz?

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Mam nadzieję, Szanowny Czytelniku i Droga Czytelniczko, że już znasz powszechny pogląd, że „Bolesław Prus był pisarzem, autorem słynnej powieści pt. „Lalka” oraz kilku małych, niezwykle udanych opowiadań lub nowel, na przykład „Kamizelki”, „Antka”, „Katarynki” i zgadzasz się z tą tezą. Zatrzymajmy się chwilę przy powyższym stwierdzeniu, gdyż taką właśnie wiedzę ma większość polskich czytelników, o ile tylko uważali na lekcjach języka polskiego i upływ czasu nie zatarł im tego faktu w pamięci. Szczerze dopowiem, iż obawiam się, czy niezbyt optymistycznie „wysoko” ustaliłem punkt wyjściowy tej powszechnej wiedzy i początek mojej opowieści o Prusie, ale jestem optymistą, więc przejdźmy dalej.

Znając powyższe fakty, skrótowo dopowiem, że do powieści autorstwa Prusa, „okazałych” jakością, przesłaniem i objętością stron, zaliczamy także „Emancypantki”, „Faraona” i „Placówkę”, a tych „krótszych” – „Anielkę”, „Dzieci” i „Dusze w niewoli”, zaś zwięzłych i pięknych nowel i opowiadań napisał Prus co najmniej dwadzieścia! Nie będę więc ich tutaj wyliczał, ale zastanów się teraz przez krótką chwilę nad moim pytaniem: Ile znasz i potrafisz wymienić dzieł Prusa nie licząc kilku oczywistych? Ich tematyki nie zamierzam dzisiaj omawiać, ale najwygodniej jest zerknąć na półkę z „Prusem” w jakiejkolwiek większej bibliotece lub księgarni, albo wpisać po prostu hasło „Prus” do wyszukiwarki wikipedia.org (z google.com bywa różnie), a wtedy szybko odnajdziesz spis i linki obszernych opisów większości tytułów autorstwa Prusa, a to pozwoli się zreflektować.

Skoro poznaliśmy już nieco obszerniej jego literacki dorobek, nie omawiając wszak tematyki i treści, czas na pierwszą niespodziankę: Otóż fakt, że Bolesław Prus był pisarzem to, według mnie, około 10% wiedzy o nim, czyli wiedzy, kim był, co myślał, czego się bał, o co walczył, o co apelował i prosił, przed czym przestrzegał Nas, Polaków i czego pragnął dla udręczonego kraju, ukochanej ojczyzny, będącej wówczas pod zaborami?

Dlaczego zaledwie 10%? Pozwolę sobie na krótki przykład. Wiedza na poziomie: „Prus? Pisarzem!” kojarzy mi się z pytaniem: „Warszawa? Stolica!” Ja zaś pragnę Twojej odpowiedzi w stylu: „Warszawa? Stolica, prawie 2 milionowe miasto w Polsce centralnej nad Wisłą, założone w XIII wieku. Ośrodek polityczny, kulturalny, naukowy i gospodarczy, którego 1300 obiektów wpisano do rejestru zabytków. Miasto słynne między innymi z… i wymieniasz kilkanaście zabytków”. Nieźle, co? Zatrzymajmy się na tym etapie. Właśnie taką wiedzę o Prusie zaraz zdobędziesz i przejdę do faktów.

Ustaliliśmy na początku bezsporną prawdę, że Bolesław Prus był pisarzem, więc doprecyzuję tylko, że był przede wszystkim prozaikiem, nowelistą, powieściopisarzem, a w początkach kariery zawodowym humorystą, chociaż wesołe „Na kłopoty Babuni” lub „Ze wspomnień cyklisty” powstały znacznie później. A teraz czas na najważniejsze, czyli uzupełnienie wiedzy i faktów dotyczących życia Bolesława Prusa, które dla łatwiejszego zapamiętania wymieniłem (zapewne nietypowo) w liście numerowanej, zaczynając numerację od numeru dwa, gdyż jedynką jest „pisarz”. Być może tak łatwiej całość spamiętać? Prus był więc: 2. Współtwórcą polskiego realizmu, czołowym przedstawicielem pozytywizmu i naturalizmu; 3. Najwytrwalszym kronikarzem Warszawy i wybornym felietonistą, czym zajmował się aż 37 lat (napisał 345 kronik w „Kurierze Warszawskim”, 373 felietonów w "Kurierze Codziennym" oraz 178 kronik w "Tygodniku Ilustrowanym"); 4. Publicystą i de facto pierwszym polskim profesjonalnym, „zawodowym” literatem, chociaż dzisiaj nazwalibyśmy go raczej dziennikarzem; 5. Estetykiem i myślicielem, a jego teksty charakteryzuje wyraźny dydaktyzm; 6. Teoretykiem prasy, rzeźby, malarstwa, architektury, teatru, fotografii, grafiki artystycznej (i nie jest to lista kompletna); 7. Popularyzatorem wiedzy i nauki – prowadził tzw. odczyty, czyli prelekcje dla robotników i rzemieślników oraz ludzi najuboższych; 8. Utylitarystą i propagatorem tak zwanej „pracy u podstaw”; 9. Społecznikiem – według własnej koncepcji „bycia użytecznym”; 10. Patriotą i przykładnym obywatelem, szczególnie miasta Warszawy, w której został pochowany – na jego nagrobku widnieje sentencja „Serce serc”, które trafnie podsumowało jego szacunek społeczeństwa.

Czy to dużo? Myślę, że tak i bardzo mnie ciekawi, czy Ty też tak sądzisz? Powyższe punkty wymieniłem, gdyż taki właśnie był Bolesław Prus, a właściwie Aleksander Głowacki, bo tak się naprawdę nazywał. Mówiąc lub pisząc o Bolesławie Prusie, zawsze tłumaczę już na początku moim Czytelnikom lub Słuchaczom, że nie mam zamiaru kreować wyidealizowanej, wyolbrzymionej lub jakiejś pompatycznej postaci Prusa, gdyż staram się bazować tylko na faktach, które poznałem, czytając możliwie dużo jego własnych tekstów (kronik, notatek, listów, książek) oraz rzetelnych opracowań jego życia i twórczości, napisanych przez wybitnych badaczy, szczególnie tzw. Prusologów. Nie chcę teraz wchodzić w szczegóły, ale proszę mi wierzyć na słowo, że Głowacki vel Prus błądził, trudził się, bał się, szukał, pytał, cierpiał, chorował, sprzeczał się i miewał własne, ale konfrontacyjne osądy jak każdy z Nas. Sęk w tym, że jego bogata i ciekawa osobowość zasługuje na lepsze poznanie, pamięć i szersze uznanie niż tylko jako pisarza i autora „Lalki”.

Zdaję sobie sprawę, iż ciężko jest pozyskać czyjeś zaufanie i uznanie, zdobyć szacunek i autorytet, dlatego właśnie zdecydowałem się w moim felietonie przemówić głosem najtęższych „głów i umysłów”, które poświęciły mnóstwo czasu, energii i siły, aby możliwie dobrze zbadać i poznać osobowość Bolesława Prusa. Ich właśnie określamy umownie „Prusologami”, czyli badaczami i ekspertami całości życiorysu. Uzasadnienie wszystkich dziewięciu punktów, które wymieniłem powyżej, to dobry pretekst do kolejnej i obszernej biografii Prusa, ale dzisiaj zachęcam do lektury konkretnych książek, w których znajdziesz rzetelne i szczegółowe uzasadnienie moich punktów (szczególnie od punktu 2 do 9).

Zacznę nietypowo – od końca. Otóż bycie społecznikiem, patriotą i przykładnym obywatelem, a raczej Wielkim Polakiem, wiąże się bezpośrednio z historią całego życia Aleksandra Głowackiego. Miał trudne dzieciństwo, a już w wieku szesnastu lat wziął udział w Powstaniu Styczniowym i sam później skonkludował: „Ja, dawny ja, pochowany jestem razem z moimi nadziejami pod Białką, skąd drugi Ja wyrósł: dwumiesięczne szaleństwo, zwątpienie w tego rodzaju zabawy i kalectwo…” – ciekawostek i niesamowitych faktów są setki. Dlatego zachęcam do poznania jego biografii w książce Moniki Piątkowskiej pt. „Prus. Śledztwo biograficzne”, (Warszawa, wyd. ZNAK, 2017 r.). lub znaczenie starszej, bardziej szczegółowej i obiektywnej „Kalendarz życia i twórczości Bolesława Prusa” autorstwa Krystyny Tokarzówny i Stanisława Fity (Warszawa, wyd. PIW, 1969 r.). W nich poznasz także wyjaśnienie punktów siódmego i ósmego, a więc zamiłowanie Prusa do potęgi i roli wiedzy i nauki dla rozwoju społeczeństwa i kraju. Prus był propagatorem utylitaryzmu i pracy u podstaw, bo właśnie „wsparta” najbiedniejsza i największa warstwa narodu może najszybciej pomnożyć bogactwo ogólnonarodowe i przyczynić się do odzyskania upragnionej niepodległości. Ostrzegał też przed grożącą germanizacją i rusyfikacją, usilnie działał społecznie, popularyzował powszechną higienę, edukację, aktywność fizyczną (miłośnik rowerów!). Warto wiedzieć, iż przyczynił się do powstania Kasy Pożyczkowej dla Robotników i Rzemieślników, Towarzystwa Kolonii Letnich, Kasy im. J. Mianowskiego, Stowarzyszenia…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%