Inne · 1 min czytania
Bolesność złożona
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Stuka w głowie kopytami, zasypuje pytaniami. Krzyczy, dręczy, dziurę wierci… Męczy mnie strasznie. Zaczekam, aż zaśnie. Muszę się od niego uwolnić, muszę jakoś to wszystko spowolnić! Myśli już zebrać w sobie nie mogę, zaraz upadnę wprost na podłogę… W bólu się wiję gdy duszę swą myję, cud nie pamięci w głowie się święci. Z oczu mi łzy strumieniami płyną, grymas na twarzy normalną jest miną. Światło przeraża, ciszę zagłusza, trądem zaraża, spokój wymusza. Tarcie w mej głowie…